Zycie jest piekne film

Czytasz posty wyszukane dla frazy: Zycie jest piekne film





Temat: Powiedz cos o sobie :)
IMIE: zgadujcie
WIEK: 13
SKĄD: FAbianów/Pleszew
ULUBIONA POTRAWA: spaghetti
ULUBIONY NAPÓJ: woda muszynianka
ULUBIONY AKTOR: Conery
ULUBIONA AKTORKA: nie mam
ULUBIONY PIOSENKARZ: wielu
ULUBIONA PIOSENKARKA: wiele
ULUBIONY ZESPÓŁ: wiele
ULUBIONY FILM: Życie jest piekne
ULUBIONY SERIAL: Lost , dr. House
ULUBIONY KOLOR: niebieski
ULUBIONA STRONA INTERNETOWA: LUBIĘ: wiele rzeczy nie potrafie teraz wymienic
NIE LUBIĘ: j/w
KOCHAM: rodzicow rodzenstwo dziadkow
NIENAWIDZĘ: hmm wszystkich lubie !
ULUBIONA KSIĄŻKA: nie mam
ULUBIONY CYTAT/ CREDO: nie mam
HOBBY: cs , pilka nozna
LINK DO MOJEJ FOTKI: moja fotka jest na dw w odpowiednim temacie
PRZECZYTAŁEM REGULAMIN FORUM: Tak i to wiele razy
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Życie jest piękne / Life Is Beautiful (1997)
Autor: LittleGuy93 wysłany: 2 lis 2008 15:33
Jakiekolwiek problemy z linkami zgłaszaj do wyżej wymienionego autora!

Życie jest piękne/Vita è bella, La 1997 Lektor PL



O FILMIE


Film "Życie jest piękne " to wzruszająca opowieść o miłości ojca do dziecka. Bohaterem komediodramatu jest Guido Orefice, żydowski bibliotekarz. Wraz z synem Giosue trafia do nazistowskiego obozu pracy. Za wszelką cenę pragnie zapewnić przetrwanie i złagodzić synkowi nieludzkie warunki pobytu w obozie - głód, ciężką pracę, choroby, tłumacząc mu, że uczestniczą w niezwykle trudnej grze, która wkrótce dobiegnie końca...
KUNIEC



KUNIEC
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Polskie filmy..
Możliwe, że juz taki temat kiedys był, ja sie go nie doszukałem.. a wiec:
Dużo jest filmów Polskich o których mało sie mówiło i sam nie wiem dlaczego mało osób je widziało.. jeśli znacie takie filmy prosze o podanie nazw
Ja moge podać:
"Motór"
"jasminum"
"Kto nigdy nie żył"
"Że życie jest piękne" ---- film Ciekawy jak sie jest w temacie
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Odwracanie ?


Mam problem gdyż ściągnąłem film i jest odwrucony do góry nogami, co
zrobić
aby go obrucić spowrotem , jakim programem ?


Ja zainstalowalem jeszcze raz kodek DivX 4.11 i zaznaczylem Tak przy
uzywaniu do filmow w 3.xx.
Pomoglo.
Film: Zycie jest piekne.
janekbo

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: iluzja
bonzi:


A czyz nie lepsa najgorsza prawda od najslodszego klamstewka?


Zalezy dla kogo. :)
Ogladales film "Zycie jest piekne"? - co o nim sadzisz? ;)


Prawda zawsze "wyplynie na pokwierzchnie" co prawda moze to
zajac duzo czasu lecz jest nieuchronan i pojawi sie sama w najmniej
oczekiwanym mommencie.


To jeden z walorow rzeczywistosci. ;)


Czyli potoczni "bezmuzgowcy" sa "wyzwoleni" od iluzji?


Bezmozdzy palanci sa troche jak zwierzeta: nie majac zbyt wielkiego
wyboru zadowala ich w pelni realizacja prymitywnych popedow. ;o


I owszem ale to tak jak sen na jawie ciezko go odruznic od
rzeczywistosci a przebudzenie moze byc bolesne.


Ciezkie i bolesne moze okazac sie ~zycie dla tych ktorzy maja
nie pokolei w glowie. ;)))
Nie wzoruj sie na nich, bo wowczas bez watpienia podzielisz ich los. :)

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: iluzja
cbnet napisał(a):


Zalezy dla kogo. :)


ot tak ogolnie


Ogladales film "Zycie jest piekne"? - co o nim sadzisz? ;)


mozliwe ale nie kojarze ;)


To jeden z walorow rzeczywistosci. ;)


Wiec nie zaleznie co sadzimy o zaistnialej sytuacji i jak ja traktujemy
w wiekszosci przypadkow dowiemy sie prawdy wczesniej czy pozniej.


Bezmozdzy palanci sa troche jak zwierzeta: nie majac zbyt wielkiego
wyboru zadowala ich w pelni realizacja prymitywnych popedow. ;o


tak i owszem, ale maja wszystko "podane na tacy" i wyzbywaja sie jednego
z pytan "rzeczywistosc czy iluzja".


Ciezkie i bolesne moze okazac sie ~zycie dla tych ktorzy maja
nie pokolei w glowie. ;)))


MOzliwe ale to z naseo punktu widzenia a z ich moze byc odwrotnie.


Nie wzoruj sie na nich, bo wowczas bez watpienia podzielisz ich los. :)


Tak i tu by sie rodzilo kolejne pytania - gdzie jest granica pomiedzy
normalnoscia a pomieszaniem zmyslow?

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jak spr.DVD


Jak przetestować napęd DVD


Wsadz film "Zycie jest piekne".
Jak bedzie dzialac od poczatku do konca,
to tylko pogratulowac sprzetu!

Pozdraiwam,

Enio
tkob@mp.pl
www.sluzbazdrowia.com.pl

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: FORMA ? - LIST DO PAPIEŻA

Marzena Wendołowska <marz@hmp.com.plschrieb in im Newsbeitrag:
3896E693.7581B@hmp.com.pl...

hej lolu :),


Nie wiem czy tworczosc Libery trafi do piwnic, czy w ogole nie przetrwa.
Nie
nazwalabym jego dzialan tez przykladem bezradnosci w sztuce.
Dla mnie wazna jest aktualnosc zadawanych przez niego pytan. Tego wlasnie
oczekuje od wspolczesnej sztuki i nie troszcze sie czy przetrwa dwa czy
sto lat
czy trafi do Louvru czy "tylko" do MUMA-y czy tez tylko do galerii
Zacheta. To
wazne dla mnie teraz. Nastepni stworza sobie swoje wazne rzeczy.

lola


ja sie nie martwie o L. za sto lat, przeciez nie jestem w stanie tego
udowodnic co napisalam. ja tylko mowie, ze wg mnie sa teraz prady w sztuce,
ktore do mnie o wiele bardziej przemawiaja w imie przekazu oczywiscie
(jedyne co mam na poparcie tego, to to, ze sie tym dosc intensywnie zajmuje,
ale i to jest dosc slaby argument, wiem o tym). mnie nie temat ani tez nie
klocki sie tu nie podobaja a wlasnie owa bezradnosc (nie tylko L., w sztuce
w ogole). a film "Zycie jest piekne" to co innego. co do wiersza P. dalej
przemilcze.

hej :-) e.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Il Postino i filmy włoskie
Mój fresk na temat kina włoskiego jest chyba zbyteczny. Pragnę odnieść się
do kilku włoskich filmów , które widziałem. Największe / jak na razie /
wrażenie zrobił na mnie Il Postino ze wspaniałą , wzruszającą rolą
przedwcześnie zmarłego Massimo Troisiego. Drugi , taki mały mój film kultowy
to " Cinema Paradiso " Giuseppe Tornatore. W marcu widziałem  świetną
"komedię  o holocauście "/ jak  to rozpisywali się nasi krytycy / - " Życie
jest piękne " - film o pięknym życiu w piekle. Proszę o opinie na temat tych
filmów.
Tomek R.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Il Postino i filmy włoskie


Tomasz Rożek wrote:
Mój fresk na temat kina włoskiego jest chyba zbyteczny. Pragnę odnieść się
do kilku włoskich filmów , które widziałem. Największe / jak na razie /
wrażenie zrobił na mnie Il Postino


Na mnie wywarl wrazenie cudowengo, zaspanego, rozleniwionego poludnia...
Cud klimat.


przedwcześnie zmarłego Massimo Troisiego.


Jezeli jakakolwiek smierc moze byc przedwczesna....


to " Cinema Paradiso " Giuseppe Tornatore. W marcu widziałem  świetną
"komedię  o holocauście "/ jak  to rozpisywali się nasi krytycy / - " Życie
jest piękne " - film o pięknym życiu w piekle. Proszę o opinie na temat tych


Ale to sa same nowe filmy wloskie. Co myslisz o wczesniejszych
latach...?

Dla zainteresowanych: na Uniwersytecie Warszawskim w tym roku bedzie
wolnodosteny wyklad o kinie wloskim!!!

Strzalka,
PA!wel

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Il Postino i filmy włoskie
Czy znasz date tego wykladu?

Pawel


<muppe@venus.ci.uw.edu.plwrote in message


37F55F5A.2@venus.ci.uw.edu.pl...

Tomasz Rożek wrote:

| Mój fresk na temat kina włoskiego jest chyba zbyteczny. Pragnę odnieść
się
| do kilku włoskich filmów , które widziałem. Największe / jak na razie /
| wrażenie zrobił na mnie Il Postino

Na mnie wywarl wrazenie cudowengo, zaspanego, rozleniwionego poludnia...
Cud klimat.

| przedwcześnie zmarłego Massimo Troisiego.

Jezeli jakakolwiek smierc moze byc przedwczesna....

| to " Cinema Paradiso " Giuseppe Tornatore. W marcu widziałem  świetną
| "komedię  o holocauście "/ jak  to rozpisywali się nasi krytycy / - "
Życie
| jest piękne " - film o pięknym życiu w piekle. Proszę o opinie na temat
tych

Ale to sa same nowe filmy wloskie. Co myslisz o wczesniejszych
latach...?

Dla zainteresowanych: na Uniwersytecie Warszawskim w tym roku bedzie
wolnodosteny wyklad o kinie wloskim!!!

Strzalka,
PA!wel


Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: RIV
Kiedy powstal RIV?

Obejrzalem film "Zycie jest piekne". Mozna tam zobaczyc pociag towarowy, i na
 jednym z wagonow jest napisane "21 RIV". Akcja toczy sie podczas II wojny. Ale moze to OK, a jesli nie, to caly ten film i tak jest bajka...

Dlaczego na naszych wagonach coraz czesciej RIV jest przekreslone, a obok pisza MC (McZapkie)? Chyba kiedys juz bylo, ale nie pamietam.

                                                        Maciek

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: RIV

Maciek Szreter napisał(a) w wiadomości: <7cln7p$6q@sunsite.icm.edu.pl...

Obejrzalem film "Zycie jest piekne". Mozna tam zobaczyc pociag towarowy, i
na
jednym z wagonow jest napisane "21 RIV". Akcja toczy sie podczas II wojny.


Ale moze to OK, a jesli nie, to caly ten film i tak jest bajka...

RIV powstal raczej przed wojna, wiec ten napis nie
byl chyba idiotyzmem.


Dlaczego na naszych wagonach coraz czesciej RIV jest przekreslone


Bo pewnie te wagony nie odpowiadaja juz normom
RIV ze wzgledu na stan techniczny?

JGrabowski

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: RIV


| Obejrzalem film "Zycie jest piekne". Mozna tam zobaczyc pociag towarowy,
i
na
| jednym z wagonow jest napisane "21 RIV". Akcja toczy sie podczas II
wojny.
Ale moze to OK, a jesli nie, to caly ten film i tak jest bajka...


Sorry, ale knot jak zegarek elektroniczny w 45...
Napisy na wagonie
21 RIV MC
51 PKP
itd. pojawily sie wraz z komputerowymi numerkami od 1968-70 roku...
Tak wiec wagon im sie na front trafil w jakims intercontinuum
transtemporalnym.
Ale: konstrukcja jest dobra, bo jeszcze chyba sprzed 1 wojny swiatowej,
pruskie G02 czy cos podobnego

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Gdzie są pieniądze na remonty?


Ja nie rozumiem - czy to byly Zydkow pieniadze, ze sie oni tak do nich
garna w tej Agorze?


Używanie słów takich jak "Żydek", czy "Polaczek" działa na mnie jak płachta
na byka. Mam nadzieje, ze kolega Pawlak nie czerpie swoich inspiracji z
gazety "Tylko Polska" wydawanej przez Leszka Bubla. Oto kilka cytatów:

# recenzja filmu "Życie jest piękne":
"jednak jak to zwykle bywa w żydowskim <<dziełach| musi się tam znaleźć
kłamstwo i fałsz. Bo Żydzi kłamstwo i fałsz mają wyssane razem z mlekiem
matki" (Ostatnie zdanie było napisane tłustym drukiem).

# artykuł pt. "TAK  WYGLĄDA  ŻYD":
Krzysztof Penderecki - "Żyd wypromowany przez żydostwo na skalę
międzynarodową"
bp Tadeusz Pieronek - "lider judaistów (...) można mu z czystym sumieniem
przypisać wszystkiej najgorsze cechy Żyda w sutannie"
Stanisław Tym - "stały felietonista żydokomuszej Polityki; (...) W <<Szopce
Tyma z brodą| wyemitowanej (...) w publicznej TelAvizji wielokrotnie
obrażał ks. Henryka Jankowskiego imputując mu chorobę psychiczną!"
Janusz Weiss - "Czołowy dziennikarz i udziałowiec Radia ŻYD"

PLONK WARNING

-Krzysiek

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Off Topic - Czarny humor (bylo Zydzi)
Po prostu musze dodac swoje trzy grosze.

Czy tak naprawde ciezko zrozumiec ludziom, zdaje sie wyksztalconym, ta
naturalna potrzebe czlowieka ucieczki od cierpienia ?? Szczujecie
biednego Krowe, ze wysmiewa ludzka tragedie. On tylko reprezentuje to
"wyznaje" na co dzien tysiace ludzi. Wlasciwie to temat raczej na prace
z psychologii.

Problem jest chyba troszke szerszy niz ignorancja Holocaustu. Czarny
humor ma dluga tradycje, wystarczy sobie przypomniec Dance Macabre.
Bierze sie cos strasznego, cos smutnego, cos przytlaczajacego i zmienia
sie to w smiech. Wlasnie smiech, ktory przewaznie wyraza radosc.
Zamienia sie placz i lkanie w chichot. Nawet w szalenczy, opetany
smiech, kiedy bol jest tak potezny, ze moze doprowadzic do zalamania. To
jest nic innego niz ucieczka od problemu. Niewazne czy to dlatego, ze
osobnik wysmiewajacy nie dojrzal do poznania brutalnej prawdy, czy tez
dlatego, ze jego poczucie estetyki wdryga sie przed dotknieciem "brudu".

Ucieczka w smiech, dajacy zludzenie radosci. To tak jak posypanie
cytryny cukrem, zeby ten problem latwiej przelknac.

Polecam film "Zycie jest piekne" tam to wlasnie widac.

PS. Zakaz dowcipow na grupie uwazam za kompletna glupote! Dajcie spokoj
Panowie. Filozof nie musi byc smetny. Wlasnie ludziom, ktorzy grzebia
sie na co dzien w smiertelnie powaznych sprawach przydalaby sie dawka
usmiechu.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: antysemityzm, prawda, moralnosc
gat45 napisała:

> Ot, czulostkowe wspomnienia "Polonii".... Juz uciekam, prosze na mnie nie
> zwracac uwagi. Jezeli czas mi pozwoli, to wroce jeszcze do tego watku, ale
juz
> na powaznie....

oglądałaś Gat film "Życie jest piekne"?
sa czasy i chwile,ze bez pewnej dozy "dziecinnej infantylnosci" nie da sie
przezyc nastepnego dnia i jest to calkiem na powaznie Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: antysemityzm, prawda, moralnosc

> oglądałaś Gat film "Życie jest piekne"?
> sa czasy i chwile,ze bez pewnej dozy "dziecinnej infantylnosci" nie da sie
> przezyc nastepnego dnia i jest to calkiem na powaznie

Ja o tym wiem doskonale, ale jakos tak "dla siebie do srodka". Wydawalo mi sie,
ze moje Baby Jagi i wyliczanki w tym watku akurat mogly zabrzmiec jak dysonans.
Ale ja mam na tym forum dopiero 2 miesiace, z duzymi przerwami....
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Z notatnika "Trybuny"
Gość portalu: ZAK napisał(a):
> Zero logiki w Twoim wywodzie. Trybuna nie powołała instytutu siania
nienawiści.
> I pewnie nie powoła. A IPN ktoś powołał.
> Podobnie zasługi zakonników mają się nijak do sensu "przaśnego utworu", jak
to piszesz. A mnie ten utwór smakuje. I podziwiam odwagę autora.

Co za kiepskie przyzwyczajenie na tym forum, by zarzutem 'nielogiczności'
obarczać wszystko, czego się nie rozumie.

ps. "gdyby Niemcy korzystali tylko z teczek Stasi przy opisywaniu historii
NRD - nie byłoby filu Good Bye Lenin!"

A skąd redaktorzy Trybuny wiedzą, że nie korzystali??? Rozumiem, że Trybuna
wolałaby, aby do PRL-u powracano tylko z nostalgią - i tarktowano ten okres w
kategoriach estetycznych, a nie moralnych.

Byłoby to wygodne dla wielu dzisiejszych spadochroniarzy robiących błyskotliwe
kariery bez cienia żenady, udających że wszystko było tylko "doskonałą
zabawą". Niezłą bajkę swoim czytelnikom wkręcają w stylu bohatera
filmu "Życie jest piękne".

A tak na marginesie - Polecam udać się na pokaz organizowany przez IPN - może
zrozumiesz, czym jest propaganda i 'fałszowanie rzeczywistości', która dzięki
pogrobowcowi w stylu Trybuny - ma się dziś całkiem dobrze. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Dystrybutor "Katynia" we Włoszech: film jest ni...
dokladnie- ja jako przykladowy francuz wloch czy anglik mialbym w
zyci jakis film o pogromie polskich oficerow, tak samo jak jako polak
w zyciu bym nie poszedl do kina na albanski film o mordach ichniego
ojca narodu i o budowach tysiecy schronow atomowych...
wlasciciele kin musza przede wszystkim myslec o zysku, a watpie czy
film wajdy przyciagnie pelne sale...
ps. pamietacie film zycie jest piekne? w kielcach gdzie mieszkalem
pokazywali go przez 2 dni w salce studyjnej... jakims cudem
dowiedzialem sie o tym i poszedlem- tylko dlatego ze lubie beniniego
i ze wiedzialem ze dostal oskara...
pewnie w europie zachodniej jest tak samo.

poza tym zycie jest piekne jest znakomitym filmem czego nie mozna
powiedziec o katyniu
a teraz nazywajcie mnie homo sovieticuse . w doopie to mam
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: polaj-rozszerz. temat 2
Nie wiem do końca jak ma wyglądać wypracowanie na nowej maturze bo ja pisałam
starą w zeszłym roku. Ale ja bym się w swojej pracy tez odniosła do
filmu "Życie jest piękne" Roberta Beniniego. Tam też jest motyw zabawy i może
przedstawiłabym to jakoś razem. Do tego dodałabym porównanie stylistyki tego
tekstu i np "Medalionów" jako kontrast, że o takiej sprawie jak Holocaust można
pisać językiem prostym bez zbędnej makabryczności, a można też tak jak w
Medalionach ukazywać dokładnie okrucieństwa. I że spokojny głos matki może być
równie dołujący czytelnika jak i naturalistyczne opisy w Medalionach. No ale
nie wiem czy to byłoby dobrze bo nikt mnie do nowej matury nie przygotowywał i
nie wiem czy np można się odnosić do innych dzieł niż tylko przedstawiony
fragment! Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jak Hitler stał się memem
uwazam ze smiech jest dobry na wszystko oby z klasa... moja swietej pamieci
ciocia ktora byla zarliwa katoliczka potrafila na pogrzebie zazartowac lub
wesolo wspomniec zmarlego tylko poto bo uwazala ze rozpamietywanie co bylo zle i
co przynosi smutek prowadzi tylko do goryczy... a ona wola sie usmiechac, i
dlatego ja nie widze nic zlego w tym jesli ktos w sposob inteligentny nasmiewa
sie z okrucienstw wojny.... znasz film zycie jest piekne? jesli tak to masz
odpowiedz.... Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Benigni wyrusza do Iraku
pamietam jeszcze z lekcji j polskiego ze gatunek utworu lub dziela moze byc komedia lub tragedia i te dwa gatunki wchodza w w rodzaj zwany dramatem, czyli
dramat moze byc komedia lub tragedia, w takim razie najlepiej okreslic film Zycie jest Piekne jako dramat, zawiera watki komediowe i tragiczne Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Wyjątkowe sceny, magiczne momenty
W "Dirty Dancing" najbardziej lubię scenę tańca na kładce z zamkniętymi oczami.
A moja ulubiona to finał filmu "Życie jest piękne": do opustoszałego obozu
wjeżdża czołg i chłopiec woła uszczęśliwiony: "Wygraliśmy! Czołg jest nasz."
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Najbardziej przygnębiający film.
Nie rozumiem jak Siedem może byc filmem przygnebiajacym , to typowy kriminal z
niezlym scenariuszem. Zostawic Las Vegas , ?? , poruszajacy...ale nie
przygniebil mniw. Requiem dla snu?? fakt niektorzy moga miec dosc ale dla mnie
nie byl on przygnebiaja, to nieodpowiednie slowo dla tego filmu.. wstrzasajacy
pasuje , ku przestrodze .
Mnie przygnebił piekny film "Życie jest piękne"==> ta jeden seria z karabinu na
końcu wyrwala mnie nagle z baśni jaką tworzy głowny bohater , zbyt nagle ,
strasznie przygnebiajace to bylo.(nie mylic ze "wzruszajace" co sie czesto
zdarza)



Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: kto jest reżyserem
kto jest reżyserem
Pomóżcie!
Kto wyreżyserował szwedzki film "Życie jest piękne" z 1995 roku o romansie
nauczycielki z uczniem? Odtwórca głównej roli jest synem reżysera filmu.
Reżyser już nie żyje.
Czy może znacie oryginalny tytuł?
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Holocaust - spojrzenie dziecka... Poszukuję
film "życie jest piekne " begniniego /dziecko w obozie/
film "boże skrawki" /chyba agnieszki holland/ maly żyd ukrywany na wsi w czasie
wojny
oczwiscie "malowany ptak" kosianski
dzieci w obozie sa tez u nałkowskiej jesli sie nie myle w "medalionach" /dzieci
bawia sie w palenie zydow itp./ Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Tematy, ktore NIE powinny byc poruszane w lit.
Przez analogię. Film "Życie jest piękne" budził kontrowersje. Czy można o
obozie koncentracyjnym mówić w ten sposób? Można, a nawet trzeba. kazdy sposób
jest dobry o ile nie obraża niczyich uczuć.
O Holocauscie należy pisać, powiem więcej, należy pisać bez płaczliwego
sentymentalizmu i martyrologii. Przeczytaj "Kaputt". Prawie sucha relacja z
okropności.
Literatura MOŻE poruszać wszystko co ludzkie. Pytanie tylko czy warto?
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: I jak tu kochać kowboja
Po co ogladac Amelie? Mozna przeciez "sposob na blondynke"
Po co jeść u Wierzynka jak można w Pizzy Hut
Po co pić zdrowego kubusia jak można sprite
Po co jeździć smartem, którego łatwo jest zaparkować nawet na 500-letniej
starówce, skoro można pojechać swoim świetnym fordem explorerem do blaszanego
supermarketu na peryferiach?
Po co słuchać U2 skoro britney tak ładnie śpiewa?
Po co oglądać ten kiepski film "życie jest piękne" z brzydkim roberto begninim
albo "pianistę" nakręconego przez tego pedofila Polańskiego jak można oglądać
seksownych hollywoodzkich gwiazdorow w niesamowicie ściśle tryzmającym się
faktów porywającym filmie "enigma"?
Po co ogladac Monice Belucci skoro pamela anderson i jej silikonowe cycki są
takie ładne?
Po co oglądać ekstradycje jak można NIght Ridera, który dzięki swemu wspaniałemu
samochodowi radzi sobie lepiej z bandytami niż 10 halskich?
I po co ogladac filmy Wajdy, Felliniego czy innych klasykow skoro Ed Wood i jego
"Plan nr 5 z kosmosu" to takie świetne filmy? :)

Zauważyliście, że przez odpowiedni dobor można udowodnić wszystko :)

I to jest świetna zabawa - szkoda że muszę się uczyć :)




Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Brawa za "Jutro idziemy do kina"
tak tez się ucieszyłam że przed filmem bylo przemówienie kochanego prezydenta ;/

film skończył się smutno ;(
Jurek pojechał spotkac się z Krysią. całowali się, on ją uspokajał że będzie
ok... chwilę potem Krysia leżała zakrwawiona na chodniku
umarła mu w ramionach :((( umarła przed kinem, w tle był repertuar, film "Życie
jest piękne".
potem napis, że chłopcy nigdy się już nie spotkali, wszyscy zginęli na wojnie. i
że z tej klasy na wojnie zginęło 20 osób ;( Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Chłopiec w pasiastej piżamie
Warto zwrócić uwagę na fakt, iż "Chłopiec w pasiastej" nie pretenduje do miana
książki historycznej. Wg mnie, podobnie jak przytaczany film "Życie jest piękne"
należy tę powieść odbierać bez rozkładania na czynniki pierwsze i kłócenia się o
szczegóły, bo nie one są w tej książce istotne. Ważny wg mnie jest -
niezmiennie - przekaz, że to ludzie ludziom zgotowali ten los, okrutnie, bez
sensu, absurdalnie, nie do pojęcia.
Czy Bruno wiedział, czy nie, ile wiedział - niech ocenią historycy. Ale każdy
normalny człowiek, nie mając w swoim zbiorze pojęć obozu koncentracyjnego,
miałby, podejrzewam, taki sam opór przed zrozumieniem, co się dzieje za tymi
drutami. To chyba o to chodzi - że tego nie da się zrozumieć. I że człowiek musi
bardzo uważać, bo drzemie w nim tak bezgraniczne zło.
A dyskusja o tym, ile wiedział Bruno, jest trochę wylewaniem dziecka z kąpielą.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jakis fim polecicie??
Jasminum -cieply, optymistyczny, z morałem
Obsługiwałem angielskiego króla - czeski pogodny film, lekki i niegłupi,
wspaniały klimat i właściwie brak fabuły
Jabłka Adama - Cięższy film, bardzo specyficzny humor, wiele mądrości
Życie jest piękne - film o najpiękniejszej miłości w czasach holokaustu (ojca
do syna)+ Benigni, komedia, ale daje do myślenia.
Tożsamość -dreszczowiec (thriller), bardzo zaskakujące zwroty akcji
Gra -hollywoodzka produkcja, ale dobrze zrobiona, zaskakujące zwroty, dobrze
trzyma w napięciu
Za ile mnie pokochasz - przewrotny film o miłości
Jak na razie więcej nie przychodzi mi do głowy, może coś później.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Rysy, skazy, dysonanse
ginestra napisała:

> Tak jak Marek Aureliusz zacytowany przez Onionkę mówił, że trzeba dbać o ten
> świat w sobie, tak następną rzeczą jest dbanie o to by dzieci - które przecież
> są niewinne - chronić. No i liczyć się z innymi ludźmi. Gdyby Ignacy liczył
się
> z kimkolwiek - do tego by nie doszło. :( [dygresyjnie powiem, że jak ktoś
> oglądał film "Życie jest piękne" Roberto Benigniego, to będzie wiedział o co
mi
> chodzi. Film jest taki trochę "nierealistyczny", ale mówi właśnie o ojcu,
który
> chroni ze wszystkich sił swoje dziecko gdy wokół szaleje zagłada - a chroni
je
> w
> sposób bardzo szczególny i brawurowy - choć sam jest przerażony].

"Trochę nierealistczny" to spory eufemizm. To piękna bajka o miłości, ale
trudno spodziwać się podobnych zachowań od ludzi "z krwi i kości".

Rodzice też są ludźmi i mają prawo do ludzkich słabości, jeśli mozna tak
określić lęk i rozpacz. Dzieci są w stanie wiele zrozumieć, jeżli jesteśmy
wobec nich szczerzy.
Nie widzę większej różnicy między gestem Ignacego a moją akcją z mufinką i
uważam, że Ignacy zdecydowanie miał wieksze powody, żeby się tak zachować. Jest
to jedna z niewielu sytuacji, w których jego zachowanie wydaje mi się
zrozumiałe - dużo bardziej niż w "Czarnej polewce" czy nawet "Kwiecie
kalafiora".

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Nieśmiała prośba.
Nieśmiała prośba.
Witam

Jestem zupełnym laikiem jeżeli chodzi sferę Opery.
Jednakże, po omacku, całkiem w ciemno, szukam utworów,
gdzieś zasłyszanych i przypadkiem do mnie docierających.
Ciągnie mnie ten temat jednak w ogóle nie wiem gdzie i czego słuchać-
mam na myśli nośniki CD bo do prawdziwej Opery jeszcze długo
nie będę miała okazji się wybrać.
Czy ktoś z Was mógłby mi polecić, podpowiedzieć- nazwy utworów, wykonawców,
albumów, które mogłabym sobie kupić?
Chciałabym zacząć od utworów spokojnych, łagodnych, sennych z kobiecym głosem.
Bardzo podoba mi się też utwór z filmu "Życie jest piękne", po raz kolejny
obejrzany przypomniał się i z tej strony.
Z jakiej Opery pochodzi?
Czy mogę liczyć na uszanowanie mojej niewiedzy w tym temacie i ciekawe
podpowiedzi?
Pozdrawiam wszystkich.




Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Nieśmiała prośba.
routi napisała:

> Witam
>
> Jestem zupełnym laikiem jeżeli chodzi sferę Opery.
> Jednakże, po omacku, całkiem w ciemno, szukam utworów,
> gdzieś zasłyszanych i przypadkiem do mnie docierających.
> Ciągnie mnie ten temat jednak w ogóle nie wiem gdzie i czego słuchać-
> mam na myśli nośniki CD bo do prawdziwej Opery jeszcze długo
> nie będę miała okazji się wybrać.

A czemu nie? Opera jest w Polsce w prawie każdym mieście wojewódzkim. Lepsza lub
gorsza, ale zawsze to magia sceny.

> Bardzo podoba mi się też utwór z filmu "Życie jest piękne", po raz kolejny
> obejrzany przypomniał się i z tej strony.
> Z jakiej Opery pochodzi?

Bardzo dawno temu oglądałem ten film a nie mam na DVD żeby sprawdzić, ale wydaje
mi się, że to była tzw. "aria z dzwoneczkami" z opery "Lakme" Delibesa.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Ograniczanie kontaktów z ojcem
tak tendencyjnego forum Mich jeszcze nie widział
(tak, Sbelatko, jesteś wybitnie wyjątkową osóbką, która chyba jako
jedyna - ofkors wybitnie wyjątkowa - rzeczywiscie nei widzi tego, co
innym już się przejadło)
(nie, Sbelatko, w sumie mamy tu jeszcze jednego czy dwóch obecnie
wojujących ze swoimi jeszczeżonami panów, którzy widzą dokładnie
swoją sytuację poszkodowanego misia w każdym innym panu, który się
rozwodzi)

Michszyb
poczytaj cokolwiek
choc najmniejszy artykuł z zakresu potrzeb psychicznych dzieci w
wieku, w jakim są Twoi synowie - coś o stałości, rytuałach,
rozkładzie dnia - przewidywalnym i ustalonym, potrzebie spotkań z
rodzicem niemieszkającym z dziećmi (coś o częstych i krótkich
spotkaniach i rozbiciu dziecka 2letniego i 4letniego, gdy spi raz
tu, raz śmu - raz w swoim domu, raz z drugim rodzicem), o poczuciu
bezpieczeństwa... i na dokładkę obejrzyj film "Życie jest piękne" -
też dla swoich dzieci, choćby po raz kolejny - i popatrz, może jakoś
można dzieci chronić?...

już nie żebym się czepiała
- zrób to naprawdę dla dobra swoich dzieci...
tylko z litości nad ludźmi nei udowadniaj, że psychologowie uknuli
spisek wraz z Twoją jeszczeżoną

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Film, na ktory sie wybiore..
Warto kupić - CZWARTE PIĘTRO
bo za sensowną cenę jednego biletu do kina.
Nieweekendowego.
Hiszpańska i łagodniejsza wersja filmu "Życie
jest piękne". Ładnie, ciepło kadrowany szpital.
Polskie są brzydsze. I na pewno mniej wesołe.
Szczególnie oddziały onkologiczne.
Mocno polecam.
Moja ulubiona scena - z zamawianiem pizzy i jedzeniem
jej w wyobraźni
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Kolejna powieść o detektywie z miasta Breslau
Tak!!!
Proponuję jeszcze, żeby pojawiły się tablice w miejscach związanych z książką i
perypetiami bohatera,np. na Pereca, choć może lepiej, zeby wypowiedzieli
się "mockolodzy" i grupa zapaleńców z wrocław.dolny.slask.pl , czy te miejsca
jeszcze istnieją? W Arezzo we Włoszech, gdzie kręcony był film "Życie jest
piękne" w każdym miejscu skąd były ujęcia znajdują się zdjęcia z filmu. Może
jak już nakręcą którąś z części "Breslau" to można by i u nas tak zrobić.
Pozdrawiam Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: statuetka mOŚKARA nie dla Wajdy
Polskie media maja rownie dobre pojecie o tym co dzieje sie "za
oceanem" co ja o polskiej ortografii;-). Wiem to z doswiadczenia.
Skrot myslowy za ktory mozesz mnie spokojnie wychlostac na tym
forum - film "zycie jest piekne" zostal wylansowany (tak sie
zwyczajnie czasami dzieje, bo moze jest ... "przyjemny") podobnie
jak nie przymierzajac Dzienniki Bridget Jones. Sa wytwory sztuki na
tym lez padole ktore za "ludzmi chodza" - prosze sie nie smiac, za
mna "chodzi" cala seria idiotycznych komedii "Naked Gun..." (naga
bron). Ale czy sa to filmy dobre? Jest to dla mnie i wielu innych
zwyczajnie fajny relax i tyle. Ja ogladalem "Zycie jest piekne".
Jest to hala na miare oscarowego "Angielskiego Pacjenta" - trzeba
sie przywiazac sznurem do fotela zeby nie uciec i zalozyc pieluchy,
bo taki dlugi (tu opisuje jak ogladac Angielskiego Pacjenta;-}). Aby
do konca i ze zrozumieniem obejrzec "Zycie jest piekne" nalezy
obiecac sobie, ze zaraz po filmie zrobimy cos przyjemnego, slowem
czeka nas jakas nagroda;-).
Uszanowanie,
Paul Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: MAUS Spiegelmana - czytaliscie?
Do Thomka:
Ja kupilem w ksiegarni kolo cepelii na gdanskiej, mieli tylko po jednym
egzemplarzu kazdego tomu, widzialem tez pod arkadami. Tam chyba mieli wiecej.
Wspolczesna nie prowadzi komiksow (tak uslyszalem). Na pewno mozna je kupic na
stronie www.maus.com.pl

Do Jasia:
Wedlug mnie przeslanie dziela dorownuje jakosci artystycznej. "Maus" pokazuje,
ze mozna mowic o powaznych sprawach za pomoca srodkow wyrazu uwazanych
powszechnie za "niepowazne". Podobnie zreszta jak film "Zycie jest piekne".
Nie wiem co ci przeszkadza w Maus. O co chodzi z otoczka? Jesli tylko o Polakow
narysowanych jako swinie to raczej sie nie wczytywales w te ksiazke a
poprzestales na pierwszym wrazeniu.
Wszystkie nacje zostaly sportretowane jako niepozbawione wad, zarowno Polacy
jak i Zydzi. "Maus" nie jest w zadnym wypadku gloryfikowaniem Zydow, ani tez
atakiem na Polakow, jak twierdza niektorzy "prawdziwi Polacy", zwlaszcza ci,
ktorzy maja sklonnosc do oceniania przed poznaniem utworu.
Masz racje, ze moga sie nam tu zwalic tlumy bojownikow, wiec zeby nie zasmiecac
bydgoskiego forum mozemy sie z ta dyskusja przeniesc na forum "kultura". Co ty
na to? Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: BĘDZIE DOBRZE
Cześć, Znowu tu zajrzałam bo potrzebuję pomocy. No i czytam Cię Zilka i nie mogę nie napisać. Czytam większość Twoich listów i strasznie mi się wydajesz podobna - do mnie. Tylko, że ja jestem już samodzielna od ładnych paru lat. Nie wiem czy akurat dziś - też mam jakieś doły, ale bardzo to swoje samodzielne życie lubię. Nie przeszkadza mi to zastanawiać się nad tym co ja takiego złego robię, że nie mam męża, domu z ogródkiem, wygodnego życia we dwoje itp. Czasem odpowiedź brzmi - źle wybieram, ludzi, sytuacje, drogi... A czasem - mam pecha do ludzi, sytuacji... Ale jedno jest pewne, gdyby nie to, że mnie trudniej dochodzi się do tego wszystkiego co moje koleżanki mają od tak sobie, być może nie lubiłabym tego co mam, nie ceniłabym różnych małych szczęść bo nie zauważyłabym ich. Ja teraz mogę nie brzmieć wiarygodnie (bo mam doła, zaraz o tym napiszę), ale nasz nastrój jest w naszej głowie i wiem ile to wymaga wysiłku, ale trzeba codziennie rano mówić sobie: jestem piękna, jestem mądra, mam (będę miała) cudne dziecko i życie jest piękne (a propos może film Życie jest piękne Beniniego by Ci jakoś pomógł). Głowa do góry. Pozdrawiam AS Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: 6.12 - urok dzieciństwa czy oszukiwanie?
Ja bym to raczej nazwala rozwijaniem wyobrazni i pokazywanie dziecku, ze swiat
moze byc dobry, ze dobro jest nagradzane no i po to, zeby przezylo chwile
piekne i magiczne. To moze smieszne, ale jak opowiadam i przygotowuje moja
corcie na przyjscie Mikolaja, sama odczuwam ten sam dreszcz emocji jak wtedy,
gdy bylam dzieckiem.
Jak tak pisze pezypomnial mi sie film "Zycie jest piekne" Berlusconi'ego Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: streszczenie filmu "Życie jest piękne"
Witam

bardzo prosil bym o streszczenie filmu "Życie jest piękne"

za wstawkę ++
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Szukam filmu
Szukam filmu "życie jest piękne" za linki będzie plus Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Coś łatwego....
Poprostu szukam filmu: "Życie jest piękne". a i przy okazji gdyby ktoś miał film "Jeniec-1000 mil do wolności" (czy jakoś tak, nie pamiętam dokładnie tytułu, ale coś koło tego) to byłbym wdzięczny ++++ Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Oglądałeś czy nie oglądałeś ?
nie



Film Życie jest piękne ??
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: FORMA ? - LIST DO PAPIEŻA


rumczajs <rumcz@kki.net.plwrote in message



Użytkownik lola :
| Bo czymze sie roznia poeci od niepoetow? Tylko tym ze ci pierwsi maja
czas
| by wyrazic co napisali by ci drudzy, gdyby sie odwazyli i gdyby im sie
| chcialo.
jestes tego pewna ?
odnosze wrażenie że poeci maja czas napisać co im samym sie zdaje,
tego co ci drudzy mogliby napisać a nie napisali juz nikt nie napisze ,


Wspaniale zbaczacie na tory wiodacej donikad dyskusji akademickiej. :-)
No to napisaliby, czy nie napisali oraz czy napisza czy tez nie napisza?
Stawiam 20 zlotych na to, ze jesli nie napisali, to napisza, a przynajmniej
napisze to ktos inny. :-))


1. "obozik" i wyciągarka  to nie ten sam gatunek dzieł sztuki i nie ta
sama
sfera emocji
czytaj Grażynę ! "obozik" można odczytywać jako naduzycie wobeć ludzi
przymuszonych do upodlenia i niewoli, wyciągarka to  _wybór_   męzczyzn a
raczej ich fobii, (sic!)
z "tych zmuszonych" zakpic to barbarzyństwo,
a zakpić z "tych co sami wybierają" to dowcip


Teoria Grazyny, przynajmniej jej glowne zalozenia interesujace, ale nie
popadajmy w przesade. Nie przecze, ze kwestia obozow smierci jest kwestia
drazliwa, ale czas powinien tez pozwolic nabrac dystansu do takich zjawisk.
Duzo bardziej ryzykowne wydaje mi sie nakrecenie filmu "Zycie jest piekne",
niz zaakceptowanie klockow lego. Te klocki to niemal klasyczny przyklad
sposobu tworzenia sztuki na zasadzie prowokacji. Nalezy zestawic ze soba
dwie, skrajnie nieprzystawalne rzeczy. W tym wypadku klocki lego - symbol
beztroskiego dziecinstwa (choc nie tylko) z innym symbolem niosacym ze soba
calkowicie odmienne skojarzenia. Po wykonaniu tego zadania wszystko inne
jest juz kwestia oburzonych i zachwyconych interpretatorow. Artysta moze
spokojnie poswiecic sie nastepnemu projektowi. :-)
Nie widze zadnej, doslownie ZADNEJ kpiny w pomysle z klockami. Raczej
doceniam pomysl i odwage tworcy. W koncu jest to ideal - prostym i odwaznym
pomyslem pobudzic setki, tysiace ludzi do reakcji.


mimo to, takie dzieło sztuki pozostaje dla mnie ciągle dyskusyjne,


Alez to wspaniale, tym bardziej powinienes to dzielo docenic.


nie będę złośliwy i nie życzę w przyszłości Twoim dzieciom zabawy w
wiadome
klocki,


Drogi rumczajsie, czy Twoje dzieci bawia sie Mona Lisa? Nie bardzo rozumiem
ten fragment. Czyzby brak argumentow?

Pozdrawiam
Dariusz Bilski

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: motyw konia w literaturze i sztuce
film "Życie jest piękne" - koń pomalowany jaskrawą zieloną farbą
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Świat według Bundych
Świat według Bundych
Nie wiem,czy taki wątek był...Ale ciekawy jestem jaki jest wasz ulubiony
odcinek?.Ja mam dwa:

1.Odcinek w którym Bundy wieszając w święta lampki na elewacji domu zostaje
porażony pradem i umiera a jego Anioł Stróż pokazuje mu jak wygladałby świat
gdyby Al w ogóle się nie narodził.(Motyw z tego czarno-białego filmu "Życie
jest piekne"(Chyba taki tytuł))Jego żona jest przykładną kura domową,dzieci
sa grzeczne i ułożone,wszyscy szczęśliwi...Najbardziej podobała mi się
końcówka:Bandy wchodzi do domu i chce sie przekonać czy wrócił naprawdę.Pyta
żony:
-Peg,zrób mi obiad
Ona patrzy jak na idiotę i mówi coś w rodzaju:
-Chybaś oszalał
Potem pyta syna:
-Co jest ważniejsze:miłość czy pieniądze?
Ten odpowiada:
-Oczywiście,że pieniądze
Do córki mówi:
-Kelly,jaki kolor ma pomarańcza?
Kelly(blondynka)cięzko się zastanawia i po namyśle mówi:
-Taka zwykła pomarańcza?
Wtedy Bundy woła szczęśliwy:
-Wróciłem do domu!

2.Odcinek w którym kosmici kradli po nocach skarpetki Alowi,żeby zrobić z
nich paliwo do statku kosmicznego
Pamiętam końcówkę:Bundy siedzący na kanapie,dłubiący w nosie,z nieodłączną
ręką za paskiem,a w tle muzyka z Gwiezdnych Wojen i tekst:"Dawno,dawno temu w
odległej galaktyce(dalej cośtamcośtam) i znalażł sie czlowiek ,który
przyniósł ratunek.Ten człowiek nazywał się(Tu było zbliżenie na znudzoną
twarz Bundy'ego)..Al Bundy..

Pamietacie?.Macie jakieś ulubione odcinki,albo pamiętacie jakieś
zwroty,teksty? Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Życie jest piękne
Życie jest piękne
Film jest absolutnie doskonały. Polecam wszystkim tym którzy
lubią dobre kino. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: film
film
czy ktos wie moze za co oscara dostal film "Życie jest piekne"? Wiem ze za
najlepszy film zagraniczny i aktora, ale brakuje mi jeszcze jednego... A
przydaloby mi sie na mature ustna z polskiego:) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: oryginalny ;) pomysł łódzkiego antykwariusza
Mnie zaś przypomniał się film "Życie jest piękne" : "Wizygotom i pająkom wstęp
wzbroniony."

Zapiszmy się do Wizygotów i nie odwiedzajmy tego antykwariusza, skoro tak. Mnie
nawet to bardzo łatwo przyjdzie, mam po prostu za daleko.
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Pytanie na poniedziałek :)
Pytanie na poniedziałek :)
Filmowe, jak nakazuje tradycja.
Jak się nazywa miasto, w którym mieszkają bohaterowie filmu "Życie jest
piękne" Begniniego, zanim wybuchła wojna?
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Wątek pozjazdowy :)
maciej-007 napisał:

> Witam podwladne klubowiczki!:)

Witamy Prezesa! :))
Trochę wazeliny na powitanie:
"Łubu dubu, łubu dubu! Niech nam żyje Prezes naszego Klubu, niech żyje
nam!" :)))

> Prezes dzis od rana zatyrany. Pisma, emalie, umowy... Do tego silne
postanowienie sprzatniecia biurka, stolika od komputera i parapetu (!:) i
uwolnienia ich od tony papierzysk... Dopiero teraz sie przekopalem.

No, no, no... Widzę, że zaczynamy tydzień pracowicie :)
A podobno jaki poniedziałek, taka cała reszta tygodnia.

> Tez tak sobie myslalem, ze watek juz bedzie nabity do co najmniej 50. postow,
a tu taka bieda...

Troszkę biednie, to prawda - ale damy radę nadrobić.

> Bez prezesa, widze, ze cos niemrawo...:)

Prezesie, bądź nam sterem, żeglarzem i okrętem!!! :)))

> Prezes za to dotarl szczesliwie do swojej bazy - nawet nie zanadto
sforsowany. Zdazyl jeszcze sie pobyczyc w niedziele, chcial nawet obejrzec
Roberta Benigniego, ale mu sie przysnelo ok. 23 i juz tak, niestety, zostalo...

Aaaa, żałuj, świetny film ("Życie jest piękne")! Widziałam go dwa razy.
Ja też padłam na nos koło 23:00. A pobudka dzisiaj była cięęęęężka...

> W Wielkiej Polsce cieplo, slonce swieci, kawy wiec nie potzreba, a motywacja
dziwnie od rana na wysokim poziomie...

A widzisz jak taki zlocik może pozytywnie wpłynąć na człowieka! :)

> OK. Teraz prezes czeka na posty. Kajsko juz zajete? Bo nie wiem, czy mozna
liczyc na Nestle, skoro ona w tej mgle:).

Mistle - Nestle, chociaż we mgle zanurzona po czubek głowy, jednak jeszcze się
nie zagubiła i zapowiada swą forumową aktywność co najmniej na średnim
poziomie :)

Pozdrawiam
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Awantura o Lenina w Urzędzie Miejskim
> > Wolność od bycia zniesmaczanym jest niczym wobec wolności innych do głosz
> enia
> > swoich poglądów
> ...w tym zdaniu nie widzę sensu. Coś poplątałeś.

To przeczytaj jeszcze raz, powoli.

Map (i ja) uważamy, ze ważniejsza jest wolność głoszenia swoich poglądów (choć akurat lenin na rynku to były po prostu wygłupy) niż to, ze ktoś się może poczuć zniesmaczony poglądami innych.

> ...czyli organizacje, symbolika, imprezy i partie gloryfikujące faszyzm i
> hitleryzm powinny być dozwolone?! Skoro każdy i niewazne czy debilne, to
> stosując Twoja logikę - można?! Mozna dykutować o tym, kto wyrządził Polsce
> więcej zła, a na pewno nie pomniejszałbym roli Lenina.

Gloryfikowanie i działanie faszystowskie nie jest prawnie dozwolone. Noszenie śmiesznej grzywki i wąskich wąsików jak Hitler albo nazywanie się Adolf jest jak najbardziej legalne. Również traktowanie faszyzmu z humorem nie jest zakazane - film "Zycie jest piękne" puszczała nawet TVP.

> ...są pewne różnice! Boleję nad tym, że ich nie zauważasz.

Masz okazję nas uświadomić :)

> Proponuję - ubierz się w brunatny mundur, weź stołek, zabierz jeszcze czerwona
> flagę z białym kołem pośrodku (nie zapomnij o swastyce) i idź do Rynku. Po
> drodze pikietuj synagogę na ul.Włodkowica. Potem bulwersuj się ograniczaniem
> swobód. Róznice między Leninem a Hitlerem są bardzo niewielkie -
> antropologiczne. Motywy i styl działania - bardzo zbliżone.

Z tego co wiem pan Mim nie nawołuje do pozbawiania burżujów ich majątkow - to chyba Ty nie wyczuwasz róznicy między propagowaniem a wygłupianiem się :)
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Ograniczenie niedzielnego handlu zniesione
Ale ponoć przedstawiciele kasjerek były oprotestować zakaz handlu!
Dziś widziałem jak te kobiety wychodziły po I zmianie z jednego z
hipermarketów. Mówię wam, wyglądały jak kobitki z filmu Życie jest piekne
wychodzące z obozu pracy........b. smutne Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Czy ktoś jeszcze na tym forum...
byl taki sympatyczny film 'zycie jest piekne' Beliniego i z nim w roli glownej.

Ja mysle ze zycie jest piekne, ba ja to wiem!

i wiem ze nie toleruje tekstow 'nie cierpie tego miasta' - sie nie podoba to... Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: sztuka magika

Użytkownik "Wlodzimierz Holsztynski"
[.......................................]
 Wiersz nie brzmi autentycznie ze wzgledu na sztuczne kwiatki


wstawione przez autora. Rozwine to stwierdzenie.

Wojtekf zwrocil uwage na to, ze "sztuka magika"
pomysl zapozyczyla z pewnego niedawnego filmu
zachodnioeuropejskiego (bodajze Polonika tez
o tym wspomniala). Przy tym film i wiersz roznia
sie diametralnie pod wzgledem artystycznym, na
korzysc filmu i niekorzysc wiersza--nie chodzi
o oryginalnosc "pomyslu" (podobno w wypadku filmu
oddana sytuacja byla autentyczna, co dla naszej
dyskusji nie jest istotne).


Nie bardzo mi się już chce komentować po poprzednich dyskusjach, więc tylko
w kwestiach dla mnie najważniejszych. Życie przynosi sytuacje, o których
powiedzielibyśmy z pogardliwym wzruszeniem ramion "filmowe", gdyby nie były
prawdziwe. Ponieważ kolejny raz zarzuca mi się brak autentyzmu, oświadczam
(Twoje prawo wierzyć lub nie), że zarówno opisana w wierszu sytuacja, jak i
używany przez chłopca zwrot "sztuka magika" miały miejsce w rzeczywistości,
a wiersz jest tylko zapisem. To oczywiście nie oznacza, że musi być uznany
za dobry, z pewnością jednak nie powstał w związku z zapatrzeniem się na
film "Życie jest piękne" i nie jest nieudolną próbą jego naśladowania.


.....i tekst (co nie jest stwierdzeniem osobistym pod adresem
autora!) ubliza godnosci smierci. Niestety. Przykro mi.
Ale tez doglebna przykrosc odczulem przy czytaniu wiersza.


To sytuacja ubliża godności śmierci, bo pozbawiono ją godności i nie ja to
zrobiłam.

[..........................]
 Na sile autor probuje

chyba (nie jest to jasne) powiedziec, ze sztuka
magika polega na tym, ze zadanie smierci dziecka
nie zabolalo.  Ale tego autor nie wie i wiedziec
nie moze i nie powinien sztucznie nam takiej nie
na miejscu taniej psychologii sprzedawac.


[......................]


Nie pisac o tym o czym nie wie (chodzi o ten jeden
przypadek--jest bledem artystycznym zgrywac
wszechwiedzacego).  Autor nie pisac tak,
by od sztucznosci robilo sie wrazliwemu
i myslacemu czytelnikowi niedobrze. Ostatnie
dwa slowa wiersza sa artystycznie wyjatkowo denne.


A tu juz wkraczasz na płaszczyznę personalną, a o autorce i jej wiedzy na
wspomniany temat nie wiesz nic. Artystycznie - tak, to masz prawo pisać, to
Twoja ocena, reszty - nie.


Ale coz, odjac autorską sztuczke ze "sztuką magiką"
i z wiersza niewiele zostanie. Bo niewiele w nim bylo
artystycznie mimo tragicznego wydarzenia, ktore
opisuje.


Cóż, nie da sie jej odjąć temu podmiotowi, bo to jemu przynależna, nie
autorska sztuczka.


Pozdrawiam,

    Wlodek

PS. Film Wajdy o Korczaku i jego wychowankach
konczyl sie scena ich pojscia na smierc jakby
basniowo, jak we snie.  Ale bylo to zakonczenie
symboliczne. (Mozna dyskutowac, czy najlepsze
--potrafie sobie bez trudu wyobrazic lepsze).


Na przykład?

Pozdrawiam

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Chłopiec w pasiastej piżamie
Też przeczytałam i jakoś mnie to zezłościło.
Doceniam pomysł pokazania obozu koncentracyjnego oczami kogoś, kto jest jak
kosmita lądujący niespodziewanie na ziemi. Nic nie rozumie, bo mu jego wiedza o
zasadach funkcjonowania świata nie pasuje do nowej rzeczywistości. Na pewno
efektowne są sceny, w których bohater próbuje wpasować to, co słyszy od
żydowskiego chłopca, w swoją wiedzę o świecie, swoje schematy poznawcze - ująć
np. transport do Oświęcimia w znany sobie schemat podróży - pociągiem z wagonem
restauracyjnym, pociągiem niezbyt zatłoczonym, bo gdyby był zatłoczony, można
by było wybrać inny pociąg... Wydaje mi się to niezłym pomysłem na metaforyczne
pokazanie, jak bardzo rzeczywistość obozu wykracza poza zwykłą zdolność
pojmowania świata.
Ale dziewięciolatek nie jest chyba odpowiednim bohaterem, aby tę metaforę
rozwinąć.Podobnie jak kilka przedmówczyń, mam poczucie kompletnego
nieprawdopodobieństwa sytuacji. Przekonana jestem, że propaganda hitlerowska
nie mogła omijać dzieci w tym wieku. Nie wierzę w brak indoktrynacji w szkole.
A w Oświęcimiu chłopiec ma nauczyciela, który uczy go między innymi historii -
i co, nie mówi synowi komendanta niemieckiego obozu koncentracyjnego ani słówka
o odwiecznym wrogu narodu niemieckiego? Przecież powinien się bać, że jak tego
nie zrobi, to za chwilę znajdzie się po drugiej stronie obozowego muru.
Nie mam zbyt dobrej orientacji w rozwoju dzieci, ale zdaje mi się też, że jak
na dziewięciolatka, to Bruno ma strasznie słabą zdolność kojarzenia faktów i
wyciągania wniosków. Czy faktycznie nawet rozpieszczony dziewięciolatek nie
połapałby się przez parę miesięcy, że jak ktoś jest blady, wychudzony i rzuca
się łapczywie na każdy poczęstunek, to znaczy, że głoduje? Powinien znać te
objawy chociażby z baśni. Czy możliwe, aby opowieści kolegi (wyrzucenie z domu,
gnieżdżenie się w 11 osób w jednej izbie, przymusowa podróż w okropnych
warunkach etc.) tak kompletnie nie wpłynęły na jego obraz obozu jako
zwyczajnej, szczęśliwej osady? Czy dziewięciolatek jest jeszcze tak zamknięty w
swoim świecie, że nie potrafi sobie w ogóle wyobrazić, że kto inny może żyć w
odmiennych warunkach niż on, w związku z czym kompletne ignoruje fakty, które
mu nie pasują do jego obrazu rzeczywistości? Czy możliwe, aby chłopiec o
ambicjach odkrywcy nie zrobił nieco większego wysiłku, aby zrozumieć tę dziwną
sytuację, chociażby dowiedzieć się, dlaczego nie wolno wchodzić do obozu?
Mamy dziewięciolatków - jak to jest? Bo mnie to wszystko faktycznie wydaje się
pasować raczej do trzylatka niż dziewięciolatka.
Można by może potraktować tę książkę jak przypowieść, jak metaforę, podobnie
jak wspomniany tu przez kogoś film Życie jest piękne, w którym raczej nie
szukałam prawdopodobieństwa. Ale jakoś mnie tu jednak te niekonsekwencje
drażnią, mam wrażenie, że miało być realistycznie i nie wyszło. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Rysy, skazy, dysonanse
Witam znów,
zgadzam się z Onion68.
Właśnie. Moim zdaniem trzeba pracować nad sobą. Na wiele rzeczy w nas samych nie
jesteśmy w stanie w takim "tu i teraz" poradzić, ale naprawdę możemy się
__starać__, dążyć do jak największej świadomości tego co się dzieje w nas i na
zewnątrz. Jeśli jest to za trudne, z powodu jakichś obciążeń z przeszłości, z
rodziny pierwotnej itp., które sprawiają, że mogą nas nagle zalać jakieś uczucia
i pod ich wpływem robimy coś strasznego, zwłaszcza wymierzonego w innych ludzi
lub narażającego ich, to naprawdę widząc to, analizując, wyciągając wnioski z
tych zachowań możemy iść po pomoc psychologa czy jakąś inną pomoc. Ja będę dalej
utrzymywać, że rzucenie miską w telewizor to co innego niż walnięcie pięścią w
stół, rozpłakanie się, rzucenie mufinką, kapciem, czy jakieś inne - nie
przemocowe - wyrażenie swojej frustracji, __niezgody__ na coś, sprzeciwu wobec
czegoś, tego, że mamy już dość.

Chodzi mi o to, że w realu taka scena jest naprawdę okropna. I potem zbieranie
tych resztek telewizora, resztek miski i tych pierogów wszędzie - te pierogi,
jak sobie wyobrażę, to widzę je jako coś bardzo smutnego, coś co zostanie w tych
dzieciach zwłaszcza jako żywe i smutne wspomnienie: że na dywanie leżały te
pierogi i mama je zbierała itp.

Tak jak Marek Aureliusz zacytowany przez Onionkę mówił, że trzeba dbać o ten
świat w sobie, tak następną rzeczą jest dbanie o to by dzieci - które przecież
są niewinne - chronić. No i liczyć się z innymi ludźmi. Gdyby Ignacy liczył się
z kimkolwiek - do tego by nie doszło. :( [dygresyjnie powiem, że jak ktoś
oglądał film "Życie jest piękne" Roberto Benigniego, to będzie wiedział o co mi
chodzi. Film jest taki trochę "nierealistyczny", ale mówi właśnie o ojcu, który
chroni ze wszystkich sił swoje dziecko gdy wokół szaleje zagłada - a chroni je w
sposób bardzo szczególny i brawurowy - choć sam jest przerażony].

I jeszcze - dlatego tak chciałam, żebyście sobie wyobrazili taką scenę w realu,
bo takie sceny naprawdę się zdarzają i nie są humorystyczne i nie są niczym
lekkim, żeby o nich tak lekko pisać, jak pani MM. W naszym kraju oficjalnie ok.
40% dorosłych ludzi to DDA (dorosłe dzieci alkoholików lub ludzie z rodzin
dysfunkcyjnych). Nierzadko ludzie ci jako dzieci widzieli coś podobnego do tej
sceny, coś co destabilizowało ich obraz świata i rodziców: widzieli dorosłych
ludzi, którzy byli rękojmią całego ich bezpieczeństwa i fundamentem całego ich
świata i wzorcem pokazującym wszelkie wartości, w chwilach kiedy zachowywali się
niepoczytalnie, kiedy niszczyli coś w furii, kiedy robili komuś krzywdę i kiedy
mama musiała zbierać na przykład z podłogi wigilijnego karpia, bo ojciec
rozwalił nakryty stół czy podobne takie rzeczy. I sprawca tej demolki zazwyczaj
nie mówił, że on jest temu winien tylko, że winne jest coś innego albo ktoś, ale
nie on sam.

Ogólnie wydaje mi się, że kiedy dorośli ludzie, na co dzień stabilni nawet,
zamiast chronić dzieci robią coś tak skrajnego - to jest to dla dziecka szok.
Jestem jednocześnie przekonana, że __nie__ jest to wielki szok dla dzieci, jeśli
mama, która cierpliwie coś tłumaczy i coś tam chce dzieciom nakazać a one są
nieposłuszne, traci w końcu cierpliwość i rzuca mufinką - ale nigdy w ich
wspólnej historii nie przestała przecież być tym __prawdziwym dorosłym__, nigdy
nie zachowała się tak, żeby emocje ją __zalały__, to jest żeby zachowywała się
prawie jak niepoczytalna. Bo wtedy może być niebezpieczna i to nie są żarty. Tu
jest ta różnica.

Ignacy nie był pod działaniem środka zmieniającego świadomość (np. alkoholu).
Teoretycznie mógł mieć - mimo stresu - adekwatny obraz sytuacji: że owszem
dzieją się w kraju rzeczy okropne, ale że w pokoju są małe dzieci, że żona prosi
go o uspokojenie się, że są jeszcze dwie starsze kobiety, że ogólnie trzeba,
mimo wzburzenia zachowywać się poczytalnie.
Jeśli miał z tą oceną sytuacji i zapanowaniem nad sobą kłopot, to __musiał
mieć__ ogólnie kłopoty natury psychologicznej.
Dlatego to jest chyba takie niedociągnięcie autorki, taka niespójność postaci,
bo to się naprawdę kłóci z całym obrazem Ignacego jako człowieka opanowanego,
wręcz stoika, a jeśli tracącego opanowanie (jest przecież człowiekiem, ulega
emocjom jak każdy), to najwyżej dostającego piany na ustach i wykrzykującego
rzeczy typu "Czarna polewka!". W tym byłby spójny, według mnie, ale jeśli rzucił
miską w telewizor, to faktycznie coś jest nie tak, takie jest przynajmniej moje
zdanie.

Wiem, że temat jest trudny i delikatny, ale ta scena faktycznie jest opisana i
jakoś możemy się do niej odnieść przez pryzmat realizmu i w ogóle.
Pozdrawiam Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: sztuka magika
Wlasnie PolNEWS zzarl mi moja odpowiedz, hrrrr...
Wiec jeszcze raz, choc krocej (czysty zysk :-)

elka-one pisze:


Użytkownik "Wlodzimierz Holsztynski"
[................................. ......]
Wiersz nie brzmi autentycznie ze wzgledu na sztuczne kwiatki
| wstawione przez autora. Rozwine to stwierdzenie.

| Wojtekf zwrocil uwage na to, ze "sztuka magika"
| pomysl zapozyczyla z pewnego niedawnego filmu
| zachodnioeuropejskiego (bodajze Polonika tez
| o tym wspomniala). Przy tym film i wiersz roznia
| sie diametralnie pod wzgledem artystycznym, na
| korzysc filmu i niekorzysc wiersza--nie chodzi
| o oryginalnosc "pomyslu" (podobno w wypadku filmu
| oddana sytuacja byla autentyczna, co dla naszej
| dyskusji nie jest istotne).

[...] Życie przynosi sytuacje, o których powiedzielibyśmy
z pogardliwym wzruszeniem ramion "filmowe", gdyby nie były
prawdziwe.


Z jaki  tam znowu pogardliwym. Wiadmo, ze zycie jest
bogate.

I nie mnie to mowic. Napisalem pewien wiersz, kolorowy,
realistyczną makabreskę, ale raczej (zdawaloby sie)
symboliczny, nastrojowy. Siedem lat po napisaniu wiersza
stalo się w Polsce dokladnie to co opisalem. Pewien mezczyzna
dla zartu polozyl glowe na pienku lub czym tam, a kolega
odrabal mu glowe siekiera.


Ponieważ kolejny raz zarzuca mi się brak autentyzmu,
oświadczam (Twoje prawo wierzyć lub nie), że zarówno opisana
w wierszu sytuacja, jak i używany przez chłopca zwrot
"sztuka magika" miały miejsce w rzeczywistości,
a wiersz jest tylko zapisem.


Zwroc na cytowane przez Ciebie moje slowa:

    Wiersz NIE BRZMI autentycznie

(Nie napisalem, ze nie opisuje autentycznego
zdarzenia wraz z autentycznymi szczegolami).
Nie wazne, jak bylo naprawde. Wazne, zeby wiersz
brzmial przekonywujaco. Niech "oszukuje", ale dobrze.
A moze oddac prawdziwe wydarzenie, ale kiepsko,
jakby nieautentycznie.


To oczywiście nie oznacza, że musi być uznany za dobry,
z pewnością jednak nie powstał w związku z zapatrzeniem
się na film "Życie jest piękne" i nie jest nieudolną próbą
jego naśladowania.


Przyjmuje do wiadomosci. Znowu zwroc uwage na zacytowane przez Ciebie
moje slowa:

       nie chodzi o oryginalnosc "pomyslu"

Oryginalnosc pomyslu (czy jedynosc sytuacji) byla w mojej nocie
najmniej wazna.  Wazna byla roznica pomiedzy "magia" przedstawionej
sytuacji w filmie i jej jedynie deklamowaniem przez autora
w wierszu. Nawet jezeli tez zwrot byl uzywany przez matke
i synka w czasie okupacji, poki zyli, to wiersz magii nie
oddal. Wiersz robi wrazenie, ze niby-magie sztucznie deklamuje
autor.


| .....i tekst (co nie jest stwierdzeniem osobistym pod adresem
| autora!) ubliza godnosci smierci. Niestety. Przykro mi.
| Ale tez doglebna przykrosc odczulem przy czytaniu wiersza.

To sytuacja ubliża godności śmierci, bo pozbawiono
ją godności i nie ja to zrobiłam.


Aler Ty na koniec, zaraz po napisaniu, ze matka
i dziecko zostali zamordowani, piszesz "sztuka magika".
Bez zlej intencji, nieswiadoma tego co uczynilas,
pozwolilas niechlujnie, zeby tekst godzil w uczucie
szacunku.


| [..........................]
| Na sile autor probuje
| chyba (nie jest to jasne) powiedziec, ze sztuka
| magika polega na tym, ze zadanie smierci dziecka
| nie zabolalo.  Ale tego autor nie wie i wiedziec
| nie moze i nie powinien sztucznie nam takiej nie
| na miejscu taniej psychologii sprzedawac.
[......................]
| Nie pisac o tym o czym nie wie (chodzi o ten jeden
| przypadek--jest bledem artystycznym zgrywac
| wszechwiedzacego).  Autor nie pisac tak,
| by od sztucznosci robilo sie wrazliwemu
| i myslacemu czytelnikowi niedobrze. Ostatnie
| dwa slowa wiersza sa artystycznie wyjatkowo denne.

A tu juz wkraczasz na płaszczyznę personalną,


Absolutnie nie. Nawet swoim zwyczajem nie zaznaczam plci.
Nie pisze o Twoich intencjach (wierze, ze byly szlachetne),
po prostu nie pisze nic o autorze jako osobie.


a o autorce i jej wiedzy na
wspomniany temat nie wiesz nic.


Wiem, ze autor nie byl przy zamordowaniu matki
i dziecka przez hitlerowcow.  Wiem, ze autor
nie wie, czy bolalo, czy dziecko bylo przerazone.
A juz na pewno wiersz robi wrazenie, ze autor nie
ma pojecia--i to jest artystycznie w tym najwieksza
slaboscia.


[...]
| Ale coz, odjac autorską sztuczke ze "sztuką magiką"
| i z wiersza niewiele zostanie. Bo niewiele w nim bylo
| artystycznie mimo tragicznego wydarzenia, ktore
| opisuje.

Cóż, nie da sie jej odjąć temu podmiotowi, bo to jemu
przynależna, nie autorska sztuczka.


Chodzi o wiersz, chodzi o wrazenie.


| Pozdrawiam,

|     Wlodek

| PS. Film Wajdy o Korczaku i jego wychowankach
| konczyl sie scena ich pojscia na smierc jakby
| basniowo, jak we snie.  Ale bylo to zakonczenie
| symboliczne. (Mozna dyskutowac, czy najlepsze
| --potrafie sobie bez trudu wyobrazic lepsze).

Na przykład?


Nie mam nic przeciwko danemu zakonczeniu.

Temat slabo jest zwiazany z dyskusja i z php,
wiec pomine swoje przemyslenia. (Mam ich
dostatecznie wiele o wierszach).


Pozdrawiam

--
elka-one


I ja, jeszcze raz,

    Wlodek

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: grylem w RJP


Mirnal:

| Przed wysyłką mile widziane uwagi...
| [...]

Skoro tak, to kilka uwag i krótko, z braku czasu, niestety.
Przede wszystkim za obszerna, zniechęcająca i nużąca wyliczanka
na początku. Ma rację kreska proponując, żeby, jeśli już, umieścić ją
w przypisie.
Poza tym rzeczywiście nie wiadomo, do czego zmierzasz.
Na początku powinieneś o tym poinformować.


W wysłanym postulacie wyraźnie napisałem (kolor i wiekość czcionek).

| Na hutę żelaza (kuźnię) mawiano onegdaj hamernia a nie hammernia.

"Onegdaj" znaczy "przedwczoraj". A nawet jeśli już przyjęło się
w znaczeniu "niegdyś", odbieram to słowo, zwłaszcza w tego typu
piśmie, jako nieco pretensjonalne. Nie pasuje.


Pismo ma charakter (w zamyśle) żartobliwego, a jednak poważnego felietonu.
"onegdaj" wg słownika istotnie oznacza "przedwczoraj", ale bodaj nikt o tym
nie wie...
Zapytaj kogokolwiek spoza branży. Słowo zmieniło znaczenie... Pod. jak
"wieloryb", który jest (wł. był!) wielką rybą. Cała treść, aby potrząsnąć
sumieniem polonistów, miała być pretensjonalna...

Przed "a" przecinek.

| Ponieważ nie ballastujemy a balastujemy, przeto nie grillujmy a


grilujmy.
Tak, wstawiłem (wysłałem przed Waszymi ostatnimi uwagami).

Jesli już piszesz do RJP, to po przeczeniu nie daje się "a", lecz "lecz"
lub "ale". Wiem, że mało kto tego przestrzega, ale w wypadku takiego
adresata...


Jakiego adresata? Takiego, który popełnia błędy, jak każdy inien?

Znowu brak przecinka przed "a".

| osłonę chłodnicy samochodu...Można było napisać "kratka" lub coś innego,
ale

Może lepiej "kratownica", ale mogę się mylić.


"Atrappa" albo "atrapa". Przez dwa "p" dla tych, co piszą "griLL"...

| (jeśli już ruszt jest nazbyt siermiężny, bo polski...).

Jakiż on polski?


Jest on bardziej polski, niż "grill". Przyznasz, że "skwer" jest b. polski,
niż "square"...

| Jeśli komuś pęknie ruszt w starym zabytkowym kaflowym piecu, niech się
nie
| zdziwi, kiedy przyjdzie fachowiec z berecikiem z antenką i zapyta kto
| zgłaszał grill do wymiany?...

To nie jest zbyt poważne (nie dlatego, że jestem taka serio).


Wszystko, co przeczytałaś było wyłącznie poważne? Widziałąś włoski  film
"Życie jest piękne"?

| ...Kto odpowiada za niefrasobliwe dopuszczanie do
| obiegu obcych słów na polskim obszarze językowym?

Jak to sobie wyobrażasz? Kontrola graniczna?


Wystarczy, że lekarze-poloniści (o zamiłowaniach do naszego języka) będą
strzegli nas przed "bypassami", ekonomiści -pol. przed "leasingami",
handlowcy -pol. przed "grillami", a przede wszystkim dziennikarze i RJP. Czy
widziałaś jakiekolwiek ogłoszenia w prasie dane przez RJP, które
wskazywałyby włąściwe słowa? Ile kosztuje miesięczne utrzymanie RJP? I co
oni robią za te pieniądze?

| Czyżby przemożna chęć
| wejścia do Unii Europejskiej paraliżowała językowe odruchy
samozachowawcze?

Tutaj robisz z siebie, jestem przekonana, że niesłusznie, zakutego
zwolennika zamknięcia się w zaścianku.


Jak już ktoś jest Ślimakiem Prusa, to zapewne godny litości, prosty
zaściankowiec...

| Zastanawiając się nad opisaną kłopotliwą sytuacją, nie zapominajmy, że
| opisano ją słowem dylemat a nie dylemmat ani nie dilemmat

Jeśli już, to "dilemma" (dopełniacz dilemmatos, temat dilemmat-,
dlatego "dylemat"). Oczywiście greka.


Nie zauważyłaś - wszystkie podane słowa pisane są w dzisiejszym polskim
stylu, jedynie wg oryginału pisane są kontrowersyjne zdwojenia, x,y,q oraz
nietypowe "di" itp.

Poza tym zgadzam się z Dariuszem, że mogą tam nie przeczytać tego
do końca. Musisz bowiem brać pod uwagę, że listów na pewno dostają
mnóstwo, zwłaszcza od purystów-emerytów, mających dużo czasu.
Niejednokrotnie mogą to być ludzie świetnie znający język i umiejący
napisać rzeczowo, przekonująco i klarownie. Musisz to brać pod uwagę.


Gdyby tak ładnie pisali emeryci-puryści, to oni powinni redagować ustawy...


penna


--
Mirnal

Psy szczekają, karawana jedzie dalej...
Zapraszam do autorskiej witryny
www.kki.net.pl/~mirnal

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Relacja w Krety (długie)
Relacja w Krety (długie)

Witam,

wróciliśmy z wycieczki z BigBlue. Byliśmy w Ammadurze koło Iraklionu,
w hotelu Minaos. Ammoudara przypomina typową turstyczną miejscowość na
półwyspie helskim, ale faktycznie jest to bardzo dobra baza do wypadów. Hotel
położony jest trochę na końcu całego kramu tawern i sklepów i ma to swój
urok, ponieważ jest ciszej. Na przeciwko jest sklep, przystanek do Iraklionu
i wejście na plaże. Śniadania codziennie takie sane, czyli żółty ser,
wędlina, pomidor, dżemy, kawa, herbata, mleko i soki. Niby wybór, ale
czuliśmy się jak gęsi :).

JEDZENIE
Polecam tawernę NEFELI. Jest ona położona po lewej stronie, za tawerną z
wiatrakami. Zaskakująco niskie ceny. Za posiłek dla dwóch osób z winem
płaciliśmy 11/13 euro, a bardzo lubimy jeść. Polecam przede wszystkich talerz
grecki - jest to mix z potrawami typowo greckimi, także można spróbować od
razu praktycznie wszytskiego. W ogóle nie było czegoś takiego jak niesmaczne
potrawy. Można było brać w ciemno i jedzenie i wino i wszytko było przepyszne
i dużo, także te ich ouzo na koniec jako gift, to jest strzał w dziesiątkę,
bo jesteś w stanie w stać w takim stanie obżarsta po nim :).
Polecam też TROPIKALNĄ na plaży. Przemiła osługa, pyszne przystawki i wino :)
Nie polecam brać żadnych vouczerów od rezydentów, bo jest to tylko naciąganie
i na dodatek jest się traktowanych w knajpie jako klient drugiej kategorii.
Polecam także knajpę PALATIUM (po prawej stronie i jakieś 500 m). Jest tam
kelner kojarzący się z bohaterem filmu "Życie jest piękne" - przesympatyczny
człowiek. Stwierdzililśmy, że przydałoby się wysłać tam naszych handlowców,
żeby zobaczyli jak należy sprzedawać. Poprostu profesjonalne szkolenie :))).

WYCIECZKI
Absolutnie nie wykupuje się wycieczek u rezydentów. Przykładowo: cena
wycieczki do Knossos 22 euro+wstęp. Dojedziesz tam i wrócisz autobusem (z
Ammoudary w 1h) za 4 euro + wstęp. Polecam wziąć samochód (nie trzeba jeepa,
ponieważ 98% dróg to asfalt, a po zadupiach nie masz czasu jeżdzić). 3 dni
kosztowały nas za Punto 120 euro, ale mieliśmy możliwość wziąć 2 dni, a
później kiedy chcemy jeszcze 1 i to się sprawdziło, bo 2 dni w samochodzie to
było męczące. Uwaga!!! nie bierzcie skutera. Korzystaliśmy z wypożyczalni
gdzie pracowała pani Edytka - Polka, która mieszka tam już od 27 lat. Ona nas
polubiła i nie pozwoliła wziąć skutera, ponieważ NIKT nie oferuje pełnego
ubezpieczenia. Grecy jeźdzą z "fantazją", a przykładowo: porysowane lusterko
to 90 euro dodatkowo.

1. Zachód
Pojechaliśmy na 2 dni - trasa gdzie się po kolei zatrzymywaliśmy, żeby zdążyć:
a) Vawres - miejscowość gdzie powstał ten słynny jogurt z miodem - przepyszny
deser - łyżka stoi, tak gęsty
b) Chania - naszym zdaniem najpiękniejsze miasto Krety, przepiękne wille
weneckie i port
c) Koliwarii - miasteczko, które słynie z owoców morza. Jedliśmy obiad w
tawernie po lewej stronie za pocztą i to był orgazm dla podniebienia.
Natomiast jako gift dostaliśmy kreteńskie ciasto z lodem i butelkę ouzo.
Dodatkowym atutem tej knapki była atmosfera - taka flegma, Grek naprawiający
sieci rybackie, koty - odjazd :)) Przepiękna jest także plaża - kamienista,
ale co za woda :)
d) nie pamiętam nazwy, ale na południu zatrzymaliśmy się w mieście gdzie się
hoduje kasztany jadalne, niestety było o 2 tygodnie za wcześnie ;)
e) plaża Elafonissi - byliśmy tam o 17:00, ponieważ tam chcieliśmy nocować i
zależało nam aby było jeszcze jasno. Nie ma słów żeby opisać - z wysepki na
wysepek idzie się morzem nawet nie mącząc majtek. W nocy cudownie, cieplutko,
ciepła woda, jasno przez księżyc, poprostu niezwykła noc (trzeba się tylko
zabezpieczyć od komarów). Nie bylismy sami, bo mijali nas turyści ze
śpiworami, ale nikt nikomu nie przeszkadzał i nawet się nie widzieliśmy
później.
Jeżeli ktoś chce nocować na plażach, to tylko tam gdzie nie dojeżdzają
autobusy, bo tylko tam jest bezpiecznie.
Wyjechaliśmy stamdąd około 8:00 i zwiedzaliśmy w drugim dniu:
a) klasztor w Moni
b) plaża Falasarna na zachodzie - najbardziej przezroczysta woda i chyba
najbardziej słona - byliśmy pokryci białych proszkiem po wyjściu z wody.
c) zajechaliśmy do Rethymont - także ciekawe miasto, przepiękny port
d) do Ammoudary wracaliśmy przez Angolie - miasto słynące z tkactwa. Tam
kupiliśmy przepiękny obrus szydełkowy za atrakcyjną cenę. Jedliśmy też tam
obiad - baraninę w cytrynie.
Będąc na tej 2 - dniowej wycieczce staraliśmy się jechać za każdym razem inną
trasą. Posumowując krótko trasy przez góry - gratka dla kierowców,
zaskakująco cienkie uliczki i zakręty w wioskach. Udało nam się zobaczyć
wesele greckie i faktycznie robi to wrażenie. Przepiekne wąwozy, opuszczone
wioski w górach, przerwy na kapięl.

2. Południe
1 dzień i zaczęliśmy od
a) Moni Preveli - plaża z wpływającą do morza rzeką z palmami. Plaża położona
między skarpami także trzeba trochę zejść po kamiennych schodach. Szybko robi
się głęboko, ale duże fale i bardzo atrakcyjnie wizualnie :)
b) Agia Galini - przepiekne miasto zbudowne na stromej skarpie. Jeżeli
mielibyśmy jeszcze raz pojechać to właśnie tam i codzienie bylibyśmy na plaży
MAtala.
c) Matala - teraz wiemy dlaczego zamieszkali tam hipisi :))). Fale unosiły
nas na materach 2/4 metry w górę i 10 m jechaliśmy na nich do plaży.
Fantastyczna zabawa! Najpiekniejsza plaża!!!! i przyjechaliśmy tam oczywiście
jeszcze raz przed wyjazdem :)))). Podobno jest tam czerwona plaża, ale nie
udało nam się do niej dotrzeć :))

3. Wschód
Tym razem razem pojechaliśmy "lokalnymi środkami komunikacji":
a) Aqua Park - super zabawa :))) Znajduje się on 6 km od przystanku
autobusowego, także przejachalismy się stopem najpierw z Anglikami później z
Francuzami, a z powrotem do autobusu wracaliśmy z Grekiem pikapem :)
b) Agois Nikolaos - ładne miasteczko, ale po wcześniejszych wypadach nie
zrobiło na nas już aż takiego wrażenia. Chyba też najdroższe jeśli chodzi o
tawerny.

Podsumowując, jeżeli się tam było to trzeba tam wrócić :)) 2 tygodnie to za
mało
Jeżeli ktoś miałby jakies pytania to służę pomocą.

jowita@excite.com
Przejrzyj resztę odpowiedzi

 

Powered by WordPress dla [śruby, żeglarstwo]. Design by Free WordPress Themes.