świerk sadzonki

Czytasz posty wyszukane dla frazy: świerk sadzonki





Temat: na weekend
Użytkownik "Halina" :


| Michał Sobol
| ------------
| kury
| [...]
     Saba biegł naprzód poszczekując na małpy i raz wraz znikał

Pzdr.
Halina


doszukałem sie wiersza i w podziale na wersy, łamiącym i zaskakujacym
i tej przestrzeni co idzie krok za krokiem za kurami, co to wyszły skądiś, z
obejścia,
tak juz jest z tymi kurami - jak z ludźmi,

zawikłany obraz wycinki, kubików drewna bukowego, jeszcze nieokorowanego,
sadzonki świerka z łatami olchy i brzozy,
bruzda, ta przez leśników,
płot dziurawy, bo w życiu - w zyciu - nie ma na swiecie takiego bez dziury
i tylko kury, skądiś, z obejścia, poszerzają

no może drazniło mnie od pczatku 'też' - bo niby po co az 'też'
ale mozna sie przyzwyczaić

ko ko ko ko

ps
a_ry juz jakoś sie przyznali że wysyłaja nie z opwodu podobania ale z
niewiadomo_po_co, tez ciekawie
tu jednak jakaś urywkowość sie jawi (brak poety w internecie)
więc prywatnie zaufałem a_rom, że autor tak juz ma i poczytuje mu to na plus

ps2
pozdr.

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: na weekend
rumczajs:


| Michał Sobol
| ------------
| kury
doszukałem sie wiersza i w podziale na wersy, łamiącym i zaskakujacym
i tej przestrzeni co idzie krok za krokiem za kurami, co to wyszły skądiś, z
obejścia,
tak juz jest z tymi kurami - jak z ludźmi,

zawikłany obraz wycinki, kubików drewna bukowego, jeszcze nieokorowanego,
sadzonki świerka z łatami olchy i brzozy,
bruzda, ta przez leśników,
płot dziurawy, bo w życiu - w zyciu - nie ma na swiecie takiego bez dziury
i tylko kury, skądiś, z obejścia, poszerzają

no może drazniło mnie od pczatku 'też' - bo niby po co az 'też'
ale mozna sie przyzwyczaić


A przecież jakże często jest tak, że uruchomienie maksimum
dobrej woli z niewiersza wiersza nie zrobi.


a_ry juz jakoś sie przyznali że wysyłaja nie z opwodu podobania ale z
niewiadomo_po_co, tez ciekawie
tu jednak jakaś urywkowość sie jawi (brak poety w internecie)
więc prywatnie zaufałem a_rom, że autor tak juz ma i poczytuje mu to na plus


Autor ukończył Szkołę Leśną w Zagnańsku, a potem Historię Kościoła
i Filozofię w Krakowie. Prawdę mówiąc, kryterium przeszukania tomiku
były tropy prowadzące do (rzadkiego, przyznajmy) typu edukacji autora ;)

a_r

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: sadzonki kupię


    Czy ktoś może mi podać namiar na szkółki/cennik sadzonek świerka/sosny
w
województwie łódzkim, okolice Łasku?


Nadleśnictwo Kolumna tel. 675 42 06; Nadleśnictwo Sieradz tel. 827 19 19
Pzdr
Jack

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Do Maćka Wiercińskiego
Do Maćka Wiercińskiego
Witam,
Odwiedzając forum wydało mi się, że może być Pan fachowcem w dziedzinie
ogrodnictwa. A dowiedziawszy się, że mieszka Pan we Wrocławiu, chcę zapytać
gdzie w naszych (wrocławskich) okolicach robić zakupy "roślinne". Szukam np.
szkółki leśnej, gdzie mógłbym kupić tanio sadzonki świerków, a także
wiarygodnego ogrodnika, w celu zakupu kilkudziesięciu żywotników na żywopłot.
Jakieś rady? Własna hodowla?
Dziękuję
MK Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: ceny są dobijające
Dokładnie tak!! Żadnych wysyłkowych. Ja np. mam do obsadzenia wąski, ale
bardzo długi (ok.200m) pas ziemi i wymyśliłam sobie leśny zagajnik. W szkółce
leśnej za sadzonki świerków, sosenek, brzóz, jarzębiny, głogów.... zapłacę od
20 gr do kilku złotych. Zależy od wieku sadzonki i nazwijmy
to "szlachetnośći". Gdybym chciała to kupić wysyłkowo wydałabym pewnie majątek.
Popytaj w szkółkach. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: odporne na ochojnika
Witam na forum Gazety!
Może nie to, że nie jest atakowany w ogóle, ale bardzo rzadko. Wynika to
głownie z tego, że jest mało popularny oraz jest to roślina reliktowa dość
daleko spokrewniona z innymi gatunkami świerków. Ma tez grubszą owłosiona korę
na młodych gałązkach, co utrudnia ochojnikowi tworzenie galasów. Jednak nie
był bym tu taki pewny, czy gdy nie będzie w pobliżu innych „normalnych”
żywicieli nie skosztuje i serbskiego. Szkodniki atakują głównie te rośliny z
którymi idzie im najłatwiej, stąd na zachodzie w ogrodach bardzo często sadzi
się antrakanty czyli rośliny których zdaniem jest zwabienie szkodników.
Ochojników jest całe mnóstwo gatunków, a większość z nich to szkodniki
dwudomne. Występowanie w danej okolicy warunkuje więc występowanie drugiego
żywiciele którym najczęściej jest modrzew europejski. Wiele garnków jak
ochojnik daglezjowy czy jodłowy z braku laku atakuje tez świerki i to
większość ich gatunków. To, że świerk serbski jest bardzo rzadko wymieniany w
literaturze o szkodnikach wynika być może tez z tego że jest go mało i
jakikolwiek obserwacje są niepełne. Żeby nam nie było za łatwo niektóre
ochojniki żerują tylko na jodłach - żywiciel wtórny oraz świerkach żywiciel
pierwotny.
Warto więc po pierwsze unikać sadzenia świerków i modrzewi w najbliższej
okolicy, oraz regularnie pryskać Promanalem i niszczyć nie otwarte galasy.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Jak uratować okorowanego żyłką kosiarki świerka?
Jak uratować okorowanego żyłką kosiarki świerka?
Witam
W kwietniu dla uczczenia 15 rocznicy ślubu posadziliśmy wspólnie z żoną 30
sadzonek świerka. Takich większych ponad półmetra każda. Ponieważ na naszej
malutkiej działce nie było już miejsca wykorzystalismy pusty trawnik
pobliskiej szkoły po uzgodnieniach z dyrektorem rzecz jasna. Sadzonki były
troskliwie przez nas podlewane nawożone i obsypane korą. Tak że wszystkie się
przyjęły. Niedość tego gdy zbliżał się czerwcowy okres koszenia osobiście
wokól każdej z sadzonek wyciąłem nozycami pokażny krąg trawy ,żeby panowie od
koszenia raczyli świerki zauważyć w trawie.. i nie pomogło. Jedna z sadzonek
została okaleczona żyłką. widocznie wspaniały kosiarz machając swą ryczącą
maszynką na lewo i prawo lekko się zamyślił i zerwał na długości około 10 cm
po jednej stronie pnia całą korę. Drzewko zyje jeszcze , ale schnie w oczach.
Zieloniutkie kilkucentymetrowe tegoroczne przyrosty zaćzynają brązowieć od
nasady i gubić igły. Pytanie czy dla tego drzewka jest jaki/ś ratunek?
Czy mozna posmarować to jakąś maścią ? Przeszczepić mu korę ?. Na razie
podlewam tę sadonkę więcej niż inne i to wszystko. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Co robicie z iglakami w październiku?
Co robicie z iglakami w październiku?
Cześć!
Pytanie do tych, którzy maja doświadczenie w przygotowywaniu iglaków przed
zimą. Oststnio widziałam w reklamówce nawóz "jesienny" i zastanawiam się czy
to już nie przesada?
Moje iglaki sa tegoroczne - sa to małe sadzonki świerków, modrzewi, daglezji,
jałowców. Czy wystarczy im dobre podsypanie korą, czy jeszcze w jakiś sposób
powinnam zabezpieczyć, czegos podsypać?
Proszę o poradę.

Pozdrawiam,
kaja Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: świerk acrocona
świerk acrocona
kochani proszę o poradę . Chciałabym blisko zbudowanego domu
posadzić atrakcyjne drzewo iglaste bardzo dekoracyjne. Raczej
niezbyt szerokie i wysokie. W zaprzyjażnionym ogrodniczym jest
sadzonka świerka acrokona. Zastanawiam się narazie. Może coś
podpowiecie . Horpyno gabulo horacy czekam na wasze opinie.
Pozdrawiam krysta Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Ostrów Mazowiecka - odmiana
No cóż . Takie znaki czasu. Niedawno przestaliśmy jako społeczeństwo
odmieniać nazwiska. Teraz przyszła kolej na miejscowości. Co bedzie
następne. Proponuje skończyć z odmianą nazw roślin i
zwierząt. "Widziałem dziś jeleń europejski", Albo wielkodusznie
pozwólmy na odmianę choćby jednej części. " kupiłem dziś sadzonki
świerk pospolitego, albo świerka pospopolity""
Tak sobie dworuję, ale jakby ktoś zadał takie pytanie 30 lat temu
wzięto by go z kogoś "wykształconego inaczej" Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: miłość do iglastych
miłość do iglastych
jakis mi sie roslinny dzień trafił


no ale - dlaczego we wszystkich ogródkach przydomowych, zwłaszcza tych
nowszych, widać tylko sadzonki świerków ze świerkiem, ew. cyprysik +
jałowiec. i to z reguły w ilości kilkudziesięciu sztuk na paru metrach kw???

przecież za kilka lat trzeba będzie ciąć to wszystko w pośpiechu, chyba że
właścicielom chodzi o rozbudowę puszczy niepołomickiej na własnym podwórku?

tyle drzew do wyboru, a wszyscy się przemożną ilością świerków obsadzają -
zmowa szkółkarzy czy co? Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: miłość do iglastych
jottka napisała:

> jakis mi sie roslinny dzień trafił
>
>
> no ale - dlaczego we wszystkich ogródkach przydomowych, zwłaszcza tych
> nowszych, widać tylko sadzonki świerków ze świerkiem, ew. cyprysik +
> jałowiec. i to z reguły w ilości kilkudziesięciu sztuk na paru metrach kw???
>
> przecież za kilka lat trzeba będzie ciąć to wszystko w pośpiechu, chyba że
> właścicielom chodzi o rozbudowę puszczy niepołomickiej na własnym podwórku?
>
> tyle drzew do wyboru, a wszyscy się przemożną ilością świerków obsadzają -
> zmowa szkółkarzy czy co?

Moda taka...tak jak na krasnale :)
ciac nie trzeba bedzie wszystko karlowe do paru metrow dociagnie i tyle
Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: sadzonki kupię
    Czy ktoś może mi podać namiar na szkółki/cennik sadzonek świerka/sosny w
województwie łódzkim, okolice Łasku?

pozdrawiam Andrzej

Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Do Maćka Wiercińskiego
romank napisał(a):

> Witam,
> Odwiedzając forum wydało mi się, że może być Pan fachowcem w dziedzinie
> ogrodnictwa. A dowiedziawszy się, że mieszka Pan we Wrocławiu, chcę zapytać
> gdzie w naszych (wrocławskich) okolicach robić zakupy "roślinne". Szukam np.
> szkółki leśnej, gdzie mógłbym kupić tanio sadzonki świerków, a także
> wiarygodnego ogrodnika, w celu zakupu kilkudziesięciu żywotników na żywopłot.
> Jakieś rady? Własna hodowla?
> Dziękuję
> MK

Witam!

Dziękuję za zaufanie, ktoremu będę starał się sprostać...

Rzeczywiście drzewa leśne taniej i lepiej ( sprawdzony i kotrolowany materiał )
kupować w szkółkach leśnych...

Ja korzystałem ze szkółek Nadleśnictwa Miękinia, Bystrzyca Klodzka, Szklarska
Poręba., ale znam też szkółki w Nadl Oleśnica, Milicz...

Szkólki ozdonbe to chyba największa jest pana Kułaja pod Brzegiem, zaś materiału
owocowego we Wróblowicach swego czasu filii Skierniewic...

Tyle o świerkach i owocowych...

Zywotniki i inne żywopłotowe sa specjalnie do tego celu hodowane..,
w tej chwili nie przypominam sobie by ktoś się specjalizował w żywopłotowych...
Ale żywotniki są czasem rozmnażane przez szkólki leśne...

Ja wolę żywotnik olbrzymi ( Thuja Plicata) od zachodniego, ktory jest trwalszy,
ladniejszy i nie ulega wykrotom...

Wymaga jednak gleb głebszych i wiecej wilgoci, co na lewym brzegu Odry jest nagól
spełnione, gorzej na tych piaskach prawo-brzeżnych..
Może można zamówić w większych centrach jak punkt w Ogrodzie Batnicznym lub na
przeciwko Makro poi lewej stronie drogi na Kłodzko...

Ja mogę dostarczyć Jodłe Szlachetną Abies Nobilis: wolno rosnąca dlugowieczna
wcześnie szyszkująca i osiągająca potężne rozmiary ale dopiero po wielu latach

Pozdrawiam!
Maciek

PS Gdy te świerki mialy być sadzone na slabszych suchszych glebach to zamiast
pospolitego polecam: serbski i kłujący
Pierwszy ma przepiękny bajkowy pokrój drugiej tanio można kupić niewybarwione
(zielone) odpady hodowlane ( az daleka nieopdróznialny od pospolitego)
Albo daglezje też piekne i jakże swojskie, szybko-rosnące.., i jeszcze znoszące
gorsze stanowiska niż Piecea Excelsa...

A może też modrzew polski ( suchsze satnowiska niż europejski) Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Grzyby w ogródku
Kup sadzonki świerka, modrzewia, brzozy w nadleśnictwie. Kupiłem kiedyś tam
modrzewie o zbierałem co tydzień 21 maślaków :))
Pod brzozami rosną kozaki. Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: Żywa choinka na świeta...
Nigdy nie naruszaly lasów/ 1choinka = 100drzew
Sława!

Gdy sa pozyskiwane z plantacji, to jest oczywiste nie ma co dalej tłumaczyc.

Natomiast bardzo czesto sadzi sie własnie swierki jako domieszke, przedplon
razem lub tuz przed własciwym gatunkiem docelowym.

Wtedy oczywiscie swierk musi byc usuniety przed odpowiednim terminem
wynikajacycm z zalozeń hodowlanych lasu.

Podobnie bardzo czesto swierk sadzi sie w mniejszej więźbie niz jest docelowa i
znowu co pewniem czas trzeba rozluźniac i wycinac czesc drzewek aby zrobic
miejsce dla rozrastajacych drzew.

Gdy zakładmy las to sadzimy nawet 10 tys swierka na 1ha, zas sosny 2 razy
wiecej...

Do wieku rebnosci czyli ok 80-100 lat powinno zostac ok 1000 drzew na 1ha.

Widac, ze 90-95% drzewek MUSI zostac usuniete.

Po prostu las sadzi sie podobnie jak marchewke i trzeba go przerzedzac.


Jak widac zadna w wycietych w opisany sposob choinek nie uszczupla lasów, a
nawet jest niezbednym zabiegiem prawidłowej hodowli lasu.

Gdy jeszcze porównamy cene choinki ok 50zł z cena sadzonki ok 0,5zl, to od razu
widzimy,że choinki nie tylko nie szkodza lasom, ale wrecz finasuja ich
zakladanie, gdy sprzedaz 1 choinki finasuje az 100nowych sadzonek.

Tu cena 0,5zl dotyczy relatywnie drogiej sadzonki swierka, zas np deby czy
sosny sa nawet 5 razy tańsze.

Trzeba tez pamietac, ze zakładanie i pielegnacja lasów są niezwykle
kosztowne..., a choinki sa jedynym pozytkiem z zalozonego lasu w pierwszych 10-
15 latch jego prowadzenia, gdy koszty i tak trzeba ponosic.


Zatem chcesz ekologi?

Chcesz pomoc lasom?

Kup choinke cieta.


Forum Słowiańskie
gg 1728585 Przejrzyj resztę odpowiedzi



Temat: OCALMY WILKI!!!!!!
Bardzo przejąłem sie losem wilków...
Nie znam sie na łowiectwie.
Ale wiem, że są tu pewne reguły ekologiczne, hodowlane i inne...
O jakich nie mam pojecia.
Znane jest mi jednak pojecie pojemności eklogicznej i wiem, że na danym
obszarze nie może wystepować zbyt wielu praedstawicieli danego gatunku...
wtedy trzeba część z nich przenieść na inny obszar, gdzie znajdą nowe nisze...
Znam tez pojęcie selekcji hodowlanej.
W naturze zadanie selekcjonera wykonują inne drapieżniki, stąd też tak ważna
rola sanitarna wilka i rysia...
Moim marzeniem zawsze było osiąść na wsi i hodować rysie, chocby po to aby je
wypuszczać do lasu (NB coś takiego i na maleńką skale udało mi sie już z cisem,
gdy w pobliskim lesie znajdowałem pojedyncze slady odnawiania sie cisa... I
choć mam niewiele cisów, to juz ta jakże skromna obserwacja cieszy, bo innych
cisów w okolicy nie ma oprócz moich)
Ale wracając do zwierząt leśnych, to niestety nie ma dzikich ostepów leśnych,
gdzie zwierzyna mogłaby żyć jak w pierwotnej puszczy, bo Polska to nie Syberia
z ogromnymi obszarami nie tknietymi stopa ludzką...
Dlatego nie wszedzie mogą żyć już dzikie zwierzęta.., może też nie wszystkie
nadają do przeniesienia na inne tereny, korzystne z punktu widzenia danego
gatunku...
Wiem tez, że koła łowieckie muszą placić znaczne odszkodowania rolnikom za
straty wyrzadzane przez np dziki...
A jakie szkody wyrządziły sarny w moich daglezjach...
I nie myślcie, że jest to argument przeciko sarnom, bo raczej za daglezjami
przysmakiem saren....
Może więc odstrzał jest smutna koniecznością ekologiczną, ekonomiczną...
Wiem też, że zimą zwierząt leśnych nie dokarmiaja pięknoduchy, ale właśnie koła
łowieckie.
I chyba nie dzieje sie aż tak źle z dziczyzną, gdy tak łatwo mozna spotkać w
lasach sarny i dziki...
Gdy żubr odtwarzany jest w na całym swiecie z udziałem polskiego żubra: w
Niemczech, a nawet w USA.
I podobno wszystkie żubry na swiecie maja w swoich zyłach polską krew, a
księgi swiatowe rodowodowe znajdują się podobno w Białowieży?
Gdy żubrów przybywa na tyle, że potrzebny jest odstrzał...
A wilkom i ich miłośnikom życzę aby tak sie rozpleniły by stały normalnym
zwierzęciem łownym podlegającym gospodarce łowieckiej...
Bo często ekologowie domowego chowu zachowują sie tak, że promują "eklogiczne
choinki" z plastiku, gdy dla mnie ekologiczny jest właśnie: żywy świerk
pospolity, będący zreszta ważnym pierwszym pozytkiem przy zakładaniu lasu...
Bo przecież nikt z Was nie wyobraża sobie chyba, że może rosnąc las 60-cio
metrowych swierków w więźbie 1m na 1m..?
Pozatem jedna choinka umozliwia wyprodukowanie 100 sadzonek swierka do
zalesień...
Może podobnie jest z odstrzałami?
Ile wilczat mozna wychować za jeden odstrzał (selekcyjny)?
Ale to kwestia dobrej gospoarki łowieckiej... Przejrzyj resztę odpowiedzi

 

Powered by WordPress dla [śruby, żeglarstwo]. Design by Free WordPress Themes.